szok,rutyna czy prawo???...

Dziś pacjentka w poradni opowiedziała mi, że jej babcia w słusznym wieku(ok85lat) zmarła nagle ok.16.00, zupełnie normalnie jeszcze funkcjonując o 15.30(osoba chodząca,aktywna). Pacjentka zadzwoniła po lekarza rodzinnego, który udzielił jej informacji,że skoro babcia umarła,to on przyjedzie dopiero za 2 godziny, żeby potwierdzić zgon...szczęka mi opadła...co myślicie?..

Komentarze (57)
Lock 8332e4c0b16aa78e829946370023970835bf19f47cc8c4ffe11a6c45d1297c3a
Dostęp do treści serwisu tylko dla zalogowanych lekarzy
Zaloguj się
Stosujemy pliki cookie w celu świadczenia naszych usług. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies. Dowiedz się więcej