Samica, 8 lat, kastrowana. Choroba zaczęła się od załatwiania się w nietypowych miejscach (np. za kanapą). Wet przy pierwszej wizycie stwierdził stan zapalny odbytu, ale ja przeczuwałem że na tym się nie skończy. Obecnie kocica ma objawy świądu i pobudzenia. Wygryza sobie sierść, tylną połowę ciała ma niemal łysą. W badaniach laboratoryjnych, oprócz fT4 na górnej granicy normy i TSH na dolnej, istnieją odchylenia do których na razie wet się nie odniósł (a które ja wychwyciłem po przejrzeniu "kocich wyników" badania krwi). Odchylenia te to m.in: - pięciokrotnie przekroczona górna granica normy jeśli chodzi o ilość eozynofilów (21900 w mm3) - ponad...