Ostatnio zaczyna się znów "nagonka" na lekarzy. Kilka artykułów szybko usunięto po licznych protestach lekarzy, ale szukanie dziury w całym trwa. Z pewnością nasz wizerunek wygląda marnie, gdy inni lekarze w imię swoich niejasnych interesów ( a może jasnych - pieniądze) biorą udział w medialnej nagonce. I tu moja wątpliwość: czy mówienie o swoich racjach przed kamerą, które to racje mają obciążyć innego lekarza to zaleta i cnota, czy podłość. Tym bardziej, że te opinie wyrażane są za pieniądze pacjenta, szukającego winnych. Ostatni przypadek : Pan Ryszard Frankowicz, członek OIL w Tarnowie wypowiada się w UWAGA TVN. Nie wiem, po której jest stronie, ale moim zdaniem nie powinien być po żadnej - ukrywanie błędów lekarskich nie służy nikomu, ale wnioski na ten temat składa się ...