Od ok. 3 lat wystawiam zaświadczenia przez Medicę, nigdy nie miałem z tym problemów. Dzisiaj wróciła do mnie pacjentka z pismem, że mam dostawiać pieczątkę poradni do wniosku, bo inaczej jest nieważny. Dopisałem ręcznie na tym piśmie, że pieczątka nadrukowana jest w lewym górnym rogu i nie ma potrzeby ani obowiązku dodawania pieczątki ręcznie. Po ok. 20-30 minutach do poradni zadzwoniła osoba przedstawiająca się jako kierowniczka Powiatowej Komisji ds. Orzekania o Niepełnosprawności. Naskoczyła na mnie czemu nie spełniłem jej wymagań, skoro w uwagach do wzoru dokumentu jest wpisane: "2. Brak pieczątek podmiotu wystawiającego zaświadczenie lub/i podpisu lekarza, daty oraz danych osobowych pacjenta powoduje nieważność zaświadczenia.". Nie przyjmowała kompletnie do wiadomości, że pieczątka jest, ale nadrukowana. Stwierdziła, że jej organy nadrzędne kwestionują nadruk i ma być fizycznie przybita pieczątka z tymi samymi danymi (sic!). Poleciały oczywiście argumenty z jej strony, że krzywdzę pacjenta, co ja odbiłem w drugą stronę, że jej biurokratycznym podejściem to ona krzywdzi pacjenta. Zagroziła, że będzie wysyłać pisma do por...