Witam do tej pory czytałem czasem komentowałem ale teraz mam problem z namolna muchą o nazwie ZUS. Sytuacja wygląda tak że w lutym wystawiłem pacjentce eZLA z powodu przeziębienia na 7 dni w trakcie badania oraz w trakcie wystawiania nie zająknęła się nawet półsłowa nt. utraty zatrudnienia. W portalu ZUSoskim widniał jej pracodawca, zwyczajowo zawsze pytam pacjentów podając nawę widniejącego zakładu pracy czy wszstko ok, nie zaprzeczyła. Po czasie teraz te głupole oczekują ode mnie poprawy zwolnienia ponieważ pacjentka straciła zatrudnienie ale mniej niż 30 dni od daty wystawienia zwolnienia. No i teraz powstaje kilka kwestii : 1 Kod E którego oni żądają oznacza zachorowanie na jednostkę chorobowa rozwijającą się >14 dni co wtórnie może mieć implikacje w przypadku utraty prawa do ubezpieczenia. AQLe mnie jako lekarza obowiązuje rozpoznanie jednostki chorobowej z tego co wiem J00 nie rozwija się tyle wiec ni...