napisala do mnie kolezanka: Moje dziecko po 3miesiacach zaczelo "wybrzydzac"...Najpierw nie chciala jesc z lewej piersi i przez jakis czas oszukiwalam ja karmiac spod pachy, a po jakims czasie znowu zaczela jesc normalnie.Obecnie w ogole nie chce cyca, tylko w nocy i nad ranem ja karmie, a w dzien sciagam do butelki, bo nie mialam juz sily z nia "walczyc":(Kazde przystawienie to jest placz, krzyk, prezenie sie i wyginanie:(Nie mam pojecia co jej sie stalo.Butli nigdy nie dawalam, zeby sie miala do czego innego przyzwyczaic, tylko niestety dalam sie namowic na smoczek:/Czasem zdarzy sie, ze zlapie mi cyca w dzien, ale to juz naprawde "swieto":/Szukalam jakiejs poradni laktacyjnej, ale u nas nie ma niestety:(Nie spotkalas sie moze z takim problemem?Bardzo mi zalezalo, zeby karmic ja jak najdluzej, ale w tej sytuacji poprostu nie wiem juz co moge zrobic...?Czasem ja dokarmiam sztucznym mlekiem, bo nie nadazam z odparzaniem, sciaganiem i podgrzewaniem swojego pokarmu. zauwazylam ze jak zaczynam ja szykowac juz do jedz...