Ginekolog (prywatnie) zasugerował pacjentce badanie echo serca płodu, zgłosiła się ona do lekarza rodzinnego z prośbą o skierowanie. Na moją początkową odmowę i wyjaśnienie, że nie jest to badanie z zakresu POZ stwierdziła, że na stronie poradni, która wykonuje badanie jest napisane: (cytat ze strony http://www.usgecho4d.pl/echo-serca-plodu.html ):   Na badanie konieczne jest: SKIEROWANIE z placówki, która ma podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Placówka ta nie ponosi żadnych kosztów badania, nie musi również mieć podpisanej umowy z żadną placówką przeprowadzającą badanie echokardiograficzne płodu.  Na skierowaniu musi być: Czytelna pieczątka placówki z numerem umowy z NFZ Czytelna pieczątka lekarza z czytelnym numerem prawa wykonywania zawodu Przyczyna skierowania na badanie echokardiograficzne płodu" I jeszcze to:...