Na dyzur na Oddział Zakaźny Dzieciecy karetka przywiozła dziecko ze szpitala terenowego(ok 100 km) z rozpoznaniem -Wysypka krwotoczna,Krwawienie ze sluzowek jamy ustnej i nosa.Małopłytkowosc.Objawy od poprzedniego dnia. Dziecko nie gorączkujące, bez cech infekcji. Objawy oponowe ujemne.W jamie ustnej i w nosie skrzepy krwi.Na skórze bardzo liczne siniaki i wylewy krwawe podskórne.Na podudziach i pośladkach bardzo liczne siniaki- wylewy fioletowe wlk około2-3 cm . Miało wykonana tam morfologię- płytki krwi- 13 tysięcy. Odeslalam to dziecko ta samą karetką do Kliniki Hematologiii Onkologii Dziec (na szczęscie tylko ok 20 minut odległosci) ) Zadzwwoniłam do lekarza kierującego do szpitala terenowego z pytaniem dlaczego to dziecko skierowala do zakaznego.Spodziewalam s...