Moja 6 letnia córka kaszle od miesiąca. Kaszel poprzedzony był 2-3 dniowym katarem, temperatura stale w normie, jest w b. dobrym stanie, radosna, biega, skacze, w ogóle nie wygląda na chore dziecko. Do tej pory przeziebienia przechodzila w kilka dni. W badaniu może nieco zaczerwienione gardło, osłuchowo kilka razy badana- nic. Kaszel najczęściej suchy, może nie występować przez kilka godzin w ogole (raczej godz ranne i nocą), kiedy indziej bardzo intensywny, co 20 sekund, co kilka minut- godziny popoludniowe aż do momentu zasnięcia. Określilabym go bardziej jako szczekający, choć nie ąż tak jak w zapaleniu krtani, bez typowego stridoru, nie ma chrypki. W ciągu tego m-ca były dni, kiedy wydawało się, że ustepuje, potem wracał do punktu wyjścia. Po ponad 2 pełnych tygodniach tego kaszlu złamałam sie i włączyłam jej ... 70mg/kg- z powodu braku poprawy, po 5 dniach zmieniony na Azytro 3 dni (bo może coś atyp...