Moj syn 6-letni, od kilku dni pochrzakiwal. Cos w rodzaju malego kaszleniecia. Pojawialo sie to raz na kilka minut. Od 2 dni to sie tak nasililo, ze dzis mial doswlonie co 3-5 sekund. Zbadalam go: wezly obwodowe, gardlo, pluca, serce, uszy, brzuch w normie. Nie mam sie do czego przyczepic. Jest ogolnie zdrowym dzieckiem. Dostawal do tej pory moze 2 razy antybiotyk w zyciu. Zadnych chorob przewleklych. Ale teraz z tym chrzakaniem-pokasylwianiem nie da sie w domu wytrzymac. Podalam wczoraj ... - bez spektakularnej poprawy. Dzis dostal ... i od 3 dni daje ...