Szanowni koledzy, Czy ktokolwiek słyszał o całkowitym wyleczeniu chrapania? Czy ktokolwiek ma takich pacjentow na swoim koncie? Czy chrapanie pozostaje gorszą chorobą niż przerwany rdzen kręgowy który nagle udało się "skleić"? Mamy takie sukcesy w medycynie, a w tym temacie....? Walczę od 2 lat z tym problemem u mojego męża. Po pierwsze miał wykonywana najpierw konchoplastykę, później prostowanie przegrody nosowej. Przeszedł prowizoryczne badanie pulsoksymetrem, ktore w nocy nie wykazywalo spadkow saturacji. Od roku stosujemy aparat wysuwajacy zuchwe, ktory w bardzo niewielkim stopniu pomaga. Maz chrapie wg mnie "nosem". Oczywiscie spiac na plecach z otwartymi ustami rowniez koncertuje, ale na boku gdy spi, tak samo wydobywa ...