-Wygospodarowanie więcej czasu w grafiku na rzecz specjalizującego się lekarza , który nie byłby "kulą u nogi". Tak żeby był czas na wprowadzanie do zaawansowanej praktyki. np. na przyglądanie się ---> zabieg na fantomie pod bacznym okiem zaangażowanego mistrza z uwagami ---> czynna asysta -----> wykonanie zabiegu samodzielnie u boku kierownika ----> wykonywanie zabiegu samodzielnie i w razie trudniejszego przypadku możliwość ściągnięcia kierownika ---> uzyskanie wystarczającej dojrzałości zawodowej i "nabijanie ręki". -Odpowiednie wynagrodzenie dla kierownika , żeby nie ...