Witam, Mój chłopak ma tę (nie)przyjemność posiadania dziewczyny oraz matki lekarki. Jakieś 2 tygodnie temu, po tym jak zgolił dość obfitą brodę zauważyłam u niego na szyi "gulę", która dla mnie w badaniu jest pakietem węzłów chłonnych. Jest to paskudztwo dość twarde, słabo przesuwalne, niebolesne, o wymiarach 4 x 5 cm. Bez odchyleń w badaniu przedmiotowym - nie wyczułam innych węzłów, hepato/splenomegalii. Z objawów dodatkowych zgłaszał zmęczenie od około miesiąca (nawet się z niego śmiałam, że załapał EBV i ma zespół przewlekłego zmęczenia), ale myślałam, że to w związku z natłokiem pracy. Nie cmiał żadnych infekcji od bardzo dawna, nie ma świądu skóry, potów nocnych czy utraty masy ciała. Z istotnych pod kątem limfadenopatii rzeczy z wywiadu - mamy dwa koty i psa. Po "nakablowaniu" teściowej wysłałyśmy go do lek. rodzinnego, który zlecił ... 2 x 500 mg przez 7 d...