46 letnia kobieta cierpiąca od kilku miesięcy na nasilające się bóle w obrębie obręczy biodrowej. Bóle symetryczne. Kostno / mięśniowe. Obejmujące okolicę lędźwiowo krzyżową, uda i pachwiny. Rano bez sztywności porannej. Raczej nasilające się w ciągu dnia przy wykonywaniu czynności codziennych. Bywają dyskretne drżenia i mrowienia mięśni przy nieco większych wysiłkach. Bywały też bóle w nocy , ale ostatnio (może po suplementacji D i Ca) w nocy nie występują. Znana alergia od lat. Musi używać antyhistaminików praktycznie od młodości gdyż inaczej katar, łzawienie, bóle gadła, kaszel. Jest też niewielka astma i uczulenie na szereg pyłków. Testy skórne wykazały uczulenie na wiele pyłków drzew i traw i na kota. Dolegliwości bólowe podobne do tych miała w przeszłości kilkakrotnie, najsilniejsze w 2005 roku. Przeszły samoistnie. Były kładzione na karb uczulenia?? Zażywała ostatnio ..., ale od kiedy zaczęła pić tzw polskie złoto czyli olej lniany dolegliwości uczuleniowe ustąpiły cudownie tak, że ... odstawiła i nie bierze anyhistaminików w ogóle. I wówczas jakaś zbieżność w czasie – zaczęły pojawiać się i nasilać ww bóle. Ostani rok kobieta się odchudzała stosując dietę kapuścianą z małą ilością tłuszczów i mięsa. Schudła około 10kg. Zaczęto diagnostykę, z myślą o chorobach autoimmunologicznych, reumatologicznych, Boreliozie, ale też zbadano gospodarkę wapniową. Badania wykazały : podwyższony PTH 116mg/ml , zwiększone wydalanie wapnia z moczem, wapń w normie, forsfor ciut poniże normy w osoczu, niedobór witaminy D. W usg tarczycy mały guzek/przytarczyce powiększone, z którego pobrano histopato biobsją igłową. Czeka na wynik. USG jajników w drodze, Densydommetria w drodze...