Dzień dobry, Od 4 lat męczę się z objawami przewlekłych infekcji gardła, krtani i tchawicy. Jak dotąd ich leczenie nie przynosi rezultatu. Proszę Was o pomoc, gdyż problem ten coraz bardziej się nasila i znacznie utrudnia mi funkcjonowanie. Praktycznie codziennie czuję ból/swędzenie/drapanie/śluzową wydzielinę w gardle. 2-3 razy w miesiącu dochodzi do kilkudniowych zaostrzeń; pojawiają się objawy, (wg lekarza rodzinnego) infekcji wirusowej: ból, dreszcze, osłabienie, gorączka poniżej 38, bez ropnej wydzieliny. Infekcja zawsze zaczyna się od gardła lub krtani, po czym ewentualnie przechodzi na tchawicę, trąbkę słuchową, nieżyt nosa lub zapalenie oskrzeli. Z wiadomych mi chorób ogólnych mam refluks i alergię na roztocza, przy czym same w sobie nie dają mi znacznych dolegliwości i o obu tych chorobach dowiedziałem się dopiero w trakcie diagnozowania problemów laryngologicznych. Refluks miałem przebadany na wiele sposobów: Gastroskopia, RTG z kontrastem, impedancja, manometria; podsumowanie od gastrologa: refluks kwasowy (tylko) spowodowany zaburzeniami motoryki przełyku, brak wskazań do operacji. Brak H. pylori. Refluks był leczony różnymi ... (Enamera, ..., ..., ..., obecnie Dexillant 60x1 wieczorem) oraz przez jakiś czas dodatkowo itoprydem, objawowo ... i Essox one. W gastroskopii w trakcie brania ... przełyk za pierwszym razem: zapalenie Los Angeles typA, za drugim razem w opisie bez zmian i gastrolog stwierdził że wszystko jest w porządku i wystarczy ... razem z dietą. Nie jem nic ostrego, kwaśnego, tłustego, drażniącego, śpię na podwyższeniu, zero papierosów, alkohol- raz, dwa w miesiącu, przy spożywaniu alkoholu czuję ból/pieczenie w gardle. Wydaje mi się że z zaleceniami robię wszystko dobrze (jeśli o czymś zapominam to napiszcie), staram się z tymi wyrzeczeniami a efektu zero... Alergia objawia się u mnie (prawdopodobnie) tylko obrzękiem błony śluzowej nosa (zwłaszcza w nocy). Brak kichania, łzawienia. A...