Nad nowym programem specjalizacji pracował od miesięcy zespół prof. Wandy Kawalec z Centrum Zdrowia Dziecka. Zespół wolałby raczej wydłużyć, niż skracać okres specjalizacji. Ministerstwo chciało inaczej. W końcu doszło do kompromisu: najpierw trzy lata szkolenia z pediatrii, a potem trzy z kardiologii. Zespół zdecydował też, że szkolenie musi się odbywać w szpitalach zatrudniających minimum trzech kardiologów dziecięcych, posiadających poradnię, specjalistyczny sprzęt diagnostyczny i pracownię, w której przeprowadza się co najmniej 150 zabiegów u dzieci rocznie (np. wszczepienie parasolek). Dodatkowo szpital musi mieć oddział kardiochirurgii dziecięcej wykonujący co najmniej 100 operacji i intensywną terapię. - Chodziło o to, ...