Post pro auctore bo to moja rodzina. Otóż mąż mojej siostry aktualnie ma paraplegię - jest sparaliżowany od Th8 w dół. W znanym klinicznym szpitalu kończą jego proces leczenia - niedowład spastyczny obu kończyn dolnych. Gdzie się takich chorych rehabilituje? On chce jeździć na wózku i wychodzić z domu (mieszka na wsi) a neurolodzy chcą go wypisać aby leżał do końca swoich dni w łóżku i twierdzą, że w domu będzie miał lepszą opiekę - niż w ośrodku. Ale gdzieś lezą osoby po wypadkach samochodowych z porażeniami 2 lub 4 kończynowymi. Mój kuzyn przed chorobą był aktywny. Rodzina nie ma doświadczenia w opiece nad takimi chorymi trzeba ich nauczyć. Tylko gzie? W Konstancinie? Czy można go skierować na NFZ? Kto może kierować? Neurolog? A jak prywatnie to gdzie? Czy taki starszy pan nauczy się jeździć na wózku dynamicznym? A oto jego historia - pokrótce. Mężczyzna lat 68 miał wycinanego chłoniaka MALT z okolicy lędźwiowej w znieczuleniu podpajęczynówkowym - wrzesień 2018. Od tego czasu parestezje które rozwinęły ...