Weszła wczoraj do gabinetu 21-letnia dziewczyna, pierwszy raz u okulisty. Na moje pytanie co ją sprowadza - mam problem z widzeniem, chyba poważny. Od kilku lat coraz słabiej widzi, zaczęło się w gimnazjum, ale udawała przed rodzicami, że wszystko jest ok. Nie mam pojęcia jak przechodziła przez kolejne bilanse. Przyszła bo słabe widzenie zaczęło przeszkadzać jej w pracy, jest pomocą kuchenną. Autorefraktometr ...