Dzień dobry Problem dotyczy mojej babci. Babcia jest umysłowo w całkiem niezłej formie, natomiast fizycznie męczy ją przewlekły ból. Bolą ją barki i część lędźwiowa kręgosłupa. Ma osteoporozę, złamania kompresyjne kręgów. Leczy się w poradni osteoporozy, je wapno i witaminę D (nie podam z głowy dawek). Babcia od lat narzeka na bóle kręgosłupa i chodzi od lekarza do lekarza i dostaje kolejne leki przeciwbólowe. Niestety jest to typ lubiący się leczyć i przy tym niecierpliwy i uparty. Przerobiła już chyba cały asortyment przeciwbólowy dostępny na rynku. Ostatecznie dostała plaster ... (nie pamiętam w tej chwili dawki). Wg słów babci plaster pomagał przez miesiąc ...