Mój 12 letni syn ma rozpoznane ADHD typ mieszany ( ale dominuje nadruchliwość i oczywiście wynikające z tego zaburzenia uwagi). Jest uczniem szóstej klasy. W trakcie wizyty u psychiatry w czerwcu pani doktor zaproponowała nam wydanie zaświadczenia zalecającego przedłużenie czasu egzaminu szóstoklasisty o 30 min. Początkowo nie wiedziałam czy nam się to przyda, tym bardziej że syn wstydzi się tego i nie chciał żeby przedstawiać je w szkole. W tym roku uznaliśmy wspólnie, że ten czas będzie dla niego cenny i licząc na dyskrecję nauczycieli przedstawiłam je wychowawczyni ( syn sprzedał się dzieciom jako dyslektyk). Zaświadczenie "poszło" do Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej o o dziwo otrzymałam decyzją odmowną. Oczywiści nic na piśmie,jedynie ustnie. Rozmowę z Panią z OKE prowadziła pani pedagog szkolny - argumentem OKE jest to, że ADHD nie jest jednostką chorobową tylko dysfunkcją.Pani pedagog dała mi do zrozumienia że szkoła nie zrobi nic w tym temacie....