Mam pacjentkę, 30 lat, mężatka, 6-letnie dziecko, pracowała jako księgowa. Początek psychozy 5 lat temu, przebieg typowy dla procesu schizofrenicznego. Dwie krótkie hospitalizacje, jedna po drugiej, chora bez wglądu, dlatego leków po szpitalu nie przyjmowała. Trafiła do mnie 4 lata temu w ostrej psychozie, ostatecznie po kilku modyfikacjach objawy wytwórcze udało mi się wyeliminować przy pomocy 10mg olanzapiny i 5 mg haloperidolu. Obecny stan psychiczny pozwala jej funkcjonować w warunkach domowych, zajmuje się dzieckiem, gotuje, sprząta, leki przyjmuje pod dyskretną kontrolą rodziny. Niestety ma sporo objawów negatywnych, bladość afe...