Mam pewnie banalny problem, ale z wielką chęcią skorzystam z Waszych rad. Jakieś dwa tyg. temu dokuczało mi swędzenie/pieczenie pochwy, przeleczyłam się Flumyconem (1x100 mg przez 7 dni), nie przeszło. Dołączyły się dolegliwości ze strony pęcherza (częstsze oddawanie moczu, pieczenie przy tym, pobolewania podbrzusza). Pomyślałam, że może rzęsistek i zażyłam 2 g Metronidazolu. Przyjmuję też od kilku dni .... Jakby ze strony pochwy było lepiej, ale dolegliwo...