Przyszedł do mnie pacjent który miesiac temu miał planowo zaopatrzonego tętniaka aorty brzusznej (niestey nie pamiętam w którym miejscu - ale sprawdzę ). Przyszedł i od drzwi: "gdybym wiedział, że mnie tak załatwią to w życiu bym na tą operację nie poszedł" biorę kartę a tam stoi: "zabieg i przebieg operacyjny bez powikłań" okazuje się, że od zabiegu pacjent ma problemy ze wzwodem - ani razu nie bylo pełnego a czasem nie ma wogóle oraz wytryskiem- nie było ani razu. Jest to dla niego ogromny problem ponieważ jest w związku który zamierzał niedługo formalizować "...