Od ok 3 lat zmiana na palcu V, leczona dotychczas preparatami na odciski lub brodawki wirusowe, powiększa się w ciągu 4-8 tygodni dając dolegliwości bólowe, po usunięciu chirurgicznym przez kilka tygodni spokój, potem znowu odrasta. Czy ktoś miałby pomysł jak ugryźć to paskudztwo? Traktować dalej jak odcisk? Czy może poszukać innej etiologii?
