Reanimacja - wspomnienia pacjentów

Często spotykam się z opowieściami pacjentów, którzy zostali szczęśliwie zreanimowani, że "widzieli" swoją reanimację, mimo że byli martwi (inaczej się przecież nie jest reanimowanym), a nawet mieli zamknięte oczy. Czy spotkaliście się kiedyś rzeczywiście z sytuacją, aby pacjent miał takie wspomnienia? Czy to raczej coś takiego jak Yeti/ufo/potwór z Loch Ness?

Komentarze (88)
Lock 8332e4c0b16aa78e829946370023970835bf19f47cc8c4ffe11a6c45d1297c3a
Dostęp do treści serwisu tylko dla zalogowanych lekarzy
Zaloguj się
Stosujemy pliki cookie w celu świadczenia naszych usług. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies. Dowiedz się więcej