Koleżanka mnie poprosiła, abym przyjrzała się lekom jej matki, bo przeraziła jej ich ilość. Oczywiście nie da się leczyć bez zbadania i mając tak skąpe dane, ale może Wam się rzuca w oczy, że się coś dubluje, daje interakcje, albo jakiś lek jest tak w ogóle nic nie wart :) Mam swoje typy, ale chciałam się upewnić. Pacjentka ma ogniska mikroudarowe w mózgu, chorobę zwyrodnieniową stawów, wieńcówkę (choć ciśnienie zawsze niskie), anemię...
