Każda rada i sugestia mile widziana , ratunku !!! mogłabym jeść tylko słodycze i buły , od kilku tygodni mam taki stan. Wcześniej zrywy-grzech raz na kilka tygodni, potem spokój, teraz po normalnym, "zdrowym " posiłku ślinotok , poszukiwanie ciasteczek, suszonych owoców( bo,że naturalny cukier, he, he, he), chałwy lub choćby nerkowców. Nie doradzajcie mi ,proszę, keto-to nie dla mnie, nie przepadam za mięsem, jem , ale do 1-2x w tygodniu...
