Przyszła do mnie zdrowa kobitka 28 lat. Jej problem, którego rozwiązanie chce natychmiast znaleźć jest następujący: 2-3x w roku podczas wysiłku fizycznego puchnął jej dłonie, czemu towarzyszy świąd. "Objaw" występuje od podstawówki. Bez innych dolegliwości. Przyczyny upatruje w "słabym krążeniu", bo ojciec i dziadek mają nadciśnienie. Wysłałam ją na bad lab - bardziej z braku laku, niż dlatego że były potrzebne... (wiem, wiem... ale zagrałam...
