N-ty przypadek , kiedy pacjent z ciałem obcym w uchu od kilku godzin, czy nagłym niedosłuchem, odsyłany jest bez badania, po kilkugodzinnym oczekiwaniu na SOR, po skierowanie na Laryngologię na drugi koniec miasta do NPL, po czym wraca do szpitala z papierem.. Czy nie istnieje już ostry dyżur laryngologiczny? Typowe tłumaczenie, że będzie musiał czekać 8 godzin na SOR, mimo że na SORze pustka. zawsze wydawało mi się , że generalnie w tym...
