Nadszedł fantastyczny czas kiedy dezynfekcja plus zimno na dworze plus ja zapominająca rękawiczek skutkuje tym co na zdjęciu. Między palcami czuję farfocle odpadającego naskórka. Krem z ektoiną na chwilę pomaga, do kolejnego mycia rąk. Macie jakieś trwalsze metody?
