Co pomaga w nieszczęściu?

Trochę refleksyjnie. Pacjentka 54 lata, przychodzi na wizyty z synem. Choruje na nowotwór, z przerzutami do mózgu. W sumie sama pacjentka nie wie, czego by oczekiwała od wizyty. Tłumaczy, że syn ją namówił, że może psychiatra pomoże. Na co ma pomóc psychiatra, w sensie, w czym? Ona nie wie. Powtarza pytanie, patrzy na syna, powtarza pytanie. Syn mówi: "podobno powodzenie terapii onkologicznej zależy od stanu psychicznego pacjenta". No tak....

Komentarze (73)
Lock 8332e4c0b16aa78e829946370023970835bf19f47cc8c4ffe11a6c45d1297c3a
Dostęp do treści serwisu tylko dla zalogowanych lekarzy
Zaloguj się