Hej, jestem młodym specjalistą specjalizacji zabiegowej. Pierwszy raz zdarzyło mi się dość poważne powikłanie podczas operacji. Pracuje w szpitalu na kontrakcie. Pacjent narazie jeszcze jest w trakcie gojenia i przyjdzie do mnie na kontrolę kolejną za jakiś czas, ale już widzę że efektu z operacji nie będzie żadnego, a możliwe że będzie miał dość przykre dolegliwości przez resztę życia. Jest to typowy zabieg planowy nieratujący poprawiający...
