Ja na razie 2, ale następne 2 czekają w kolejce. Najlepsze jakie w życiu jadłam - rok temu pączkolód i dzisiaj na ciepło (pierwszy raz) z mirabelką. Nawet MU miałby słaby lipidogram po takim dniu ;)
Komentarze (83)
Dostęp do treści serwisu tylko dla zalogowanych lekarzy