Od kilku dni trafiają do mnie pacjenci z pobliskiego NPL z zestawem na wszystko. Zatrudnili nowego obywatela kraju sąsiedniego. Osobnik ten nic nie mówi po Polsku, przyjmuje z tłumaczem Google. Wszyscy bez wyjątku, bez względu na wiek czy chorobę, dostają to samo. ..., ... oraz ... i kontrola jutro w POZ.
