Zadzwoniła do mnie, i to "z polecenia" (sic!) córka pacjenta. W skrócie, 7 lat temu fem-pop bypass (w Belgii), ale pacjent raczej nieszanujący się, fajki i alkohol dość mocno. Ok. rok temu niewydolność bypassu, jakaś desperacka próba uratowania krążenia (to już w Polsce), jak rozumiem z niedokładnej relacji córki, za pomocą żylnych pomostów? Dystalnie? Tak czy inaczej, rok później krytycznie niedokrwienie kończyny dolnej z zaleceniem od...
