Taka sytuacja. Dyżur , w południe zgłasza sie pacjentka z prośbą o receptę na antykoncepcje awaryjną. Żadna apteka w okolicy nie umożliwia dostępu do tabletki "po" bez recepty . Odsyłam więc po receptę do NiŚOL . Pacjentka zoastaje skierowana NA ODDZIAŁ DO PRZYJĘCIA . WTF? Uzasadnienie z wieczorynki - obsługujemy wyłącznie chorych , pacjentka zgłaszała nieprawidłowe krwawienie z dróg rodnych. Pytanie do konsyliarzy z NiŚOL - cz nie można...
