Dość niedawno miałam pierwszy poród - CC. Wybrany szpital, wybrani lekarze. Poród bez komplikacji. Ból rany po CC 7/10. Oprócz TAPa wymagałam m.in. morfiny s.c. Kazali mi szybko się uruchamiać. Jakież było moje zdziwienie - a co za tym idzie smutek, złość i niedowierzanie - kiedy nie dali mi dziecka ani nie pozwolili się nim zajmować - bo byłam "naćpana" (czytaj: dostałam morfinę s.c.). Czy jest to standard w polskich szpitalach? W mojej...
