Trafiła do mnie na konsultację dziewczyna, która twierdzi że na nic się nie leczy, jest zdrowa. W dalszej rozmowie przyznaje, że przyjmuje Lamotrix, Escitaloprm Actavis, ... i ... 200 Retard. Nie znam się, więc sprawdziłam i mam tu kombo pochodnej benzodiazepin, leku na schizofrenię i leku na padaczkę. Czy możliwe jest, że to wszystko są leki na depresję do kórej przyznała sie potem? Nie powiedzialą ani ona, ani matka jaki to typ...
