Poproszę o wyrozumiałość dotyczącą poziomu ogólności opisu pacjentki. Kobieta, lat 94, fizjologiczna utrata słuchu i wzroku. Z chorób przewlekłych i leczonych lekami - nadciśnienie. Od lat chyba dobrze kontrolowane, ja wartości nie znam, wniosek wyciągam na podstawie leków od ok 2 lat tych samych i tych samych dawek. Słuch korygowany aparatem słuchowym, wzrok okularami. Mówi, że nie słyszy. Uszy - czy fizyczna przeszkoda typu czop...
