Może i podał fałszywe dane, ale za to nie ma żadnego prawa opisywać badań. Czuję się dumny, że dzięki prawu wprowadzonemu przez PiSlamistów i utrzymanemu przez POpaprańców byle Mykoła zza Krzywego Rogu może praktykować w Unii Europejskiej jak specjalista w obrębie tejże Unii wyszkolony, bez konieczności przechodzenia takich onucowych pomysłów jak nostryfikacja dyplomu i weryfikacja kompetencji. [edytowano przez administratora]
