Bo ja sama z siebie nie. Ale pamiętam z czasów dzieciństwa, że był w takich sytuacjach stosowany. Przy biegunce zazwyczaj zalecam Smectę, rzadziej Tasectan czy Tiorfan (wiadomo: też nawadnianie, probiotyk, dieta). Tylko oni czasem mi piszą, że już sami biorą węgiel. Ale zazwyczaj go biorą w zbyt małych, wręcz homeopatycznych, dawkach, gdzie zalecana jest np. przy Carbo Medicinalis 300 mg 10-13 tabl. co kilka godzin. Nie wiem, czy kazać im...
