Ogólnie mam bardzo dobrą odporność, infekcja statystycznie raz na rok lub dwa. Tego, co tera nie umiem zidentyfikować. Może ktoś z rodzinnych wie? Wróciłam z miasta Krakowa z koszmarnym bólem głowy i karku, ale wzięłam to na karb siedzenia przez kilka godzin w klimatyzowanej sali, na niewielkiej powierzchni, stłoczona z masą ludzi. Kichających, charchających, oddychających i wydychających swoją własną florę ( i faunę:)) No i też tego, że...
