Coś Wam śmiesznego opowiem. Napisała do mnie przed chwilą moja daleka kuzynka, którą ostatnio widziałam z 4 lat temu, z pytaniem czy "zwykły lekarz" może wystawić receptę na medyczną marihuanę. Powiedziałam, że może, ale jak są wskazania. Ona napisała, że super, bo jej chłopaka boli ręka, bo, cytuję, "wypier***** się na hulajnodze" i chciałaby żebym wypisała mu "ten lek", bo słyszał że dobry. Napisałam, że niestety nie mogę wypisać leku...
