O 3 w nocy telefon z SORu. Career drinker, majacy u nas status frequent flyer, marskosc watroby, n+pierwszy epizod krwawienia z gornego odcinka przewodu pokarmowego. Przewrocil sie w domu wsrod wymiotow krwia. Hipotensja 70/40, tachykardia 130/min, chyba zatokowa, ale w sumie wygladajacy nie tragicznie. Mam go przyjac i ogarnac. A, nie dalej niz wczoraj przyszedl na punkcje wodobrzusza, ale wypisal sie na wlasne zadanie. Podczas ktorejs z...
