Nie moja pacjentka (na szczęście), tylko się przyglądam jako techniczny i ten, któremu można zawracać d... w weekend. Mąż ją zaprowadził do rodzinnego, ale tam uzyskał tylko "no tak, no tak...", więc poszli na SOR. Na własnych nogach- to istotne. Na SORze stwierdzono niedokrwistość (hemoglobina 2,8 g/dl, trzy razy sprawdzali, bo nie chcieli uwierzyć), niedobór żelaza (ferrytyna niemal nieoznaczalna, mikrocytoza), po czym nastała panika....
