Na fali szarlatanerskich treści, zalewających nas od stóp do głów w mediach i gabinetach, mam do Was prośbę o zdradzenia Waszych niechlubnych sekretów, bo chyba wielu z nas , lekarzy praktyków, ma swoje tzw. "teorie". Jakie są więc Wasze teorie pozostające w sprzeczności z mainstreamowymi zaleceniami? Nie chodzi o jakieś wielkie wyznania, ja np. uważam, że 1. ... pomaga w przeziębieniu :D i 2. tabelki z dawkami statyn, żeby...
