No więc tak. Mój mąż kilka dni temu zaglądał w jakąś dziurę, musiał bardzo mocno odchylić głowę do tyłu i coś mu "przeskoczyło" w szyi. Teraz jest tak, że kiedy odchyli mocno głowę do tyłu coś mu blokuje możliwość jej pochylenia do przodu, potem jest moment "chrupnięcia" i wraca pełen zakres ruchów. Nie ma żadnych innych objawów. No i od lat ma zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa. Czy można zrobić coś z tym poza unikaniem odchylania do tyłu głowy...