https://businessinsider.com.pl/technologie/robot-za-14-tys-dol-ma-urodzic-dziecko-w-chinach-naukowy-przelom/mh78v22 Tylko wiadomo, że już płód zaczyna uczyć się języka i rozpoznaje głos matki. Czy taka sztuczna macica zapewni cykl dobory koktajlu hormonów? I środowisko macicy nie zaburzy epigenetyki? Czy taki płód nie będzie podatny na zaburzenia emocjonalne? - co myślicie? To jakaś część ojców z nadliczbowymi zarodkami po "in-vitro"...
