Macie czasem taki problem, że jakieś metody, które stosowaliście od dawna, również na najbliższych, a nawet na sobie i Wam się sprawdzały, okazują się passé i macie z tym problem? Dzisiaj coś takiego poczułam po rozmowie z młodymi koleżankami z pracy zdalnej. Było o przepisywaniu zdalnie antybiotyku przy zapaleniu piersi. Ja im piszę, że żaden antybiotyk: najpierw ciepły okład, następnie przystawić dziecko, potem zimny okład. A one na to, że...
