przychodzi starszy pacjent z reklamówką leków i suplementów, wysypuje na biurko i pyta - pani doktor, czemu mi tak źle?. Ja się zastanawiam czy to jeszcze farmakoterapia czy już hazard. Tabletka na stawy, tabletka na wątrobę, tabletka na sen. Często sami już nie wiedzą ile i kiedy to biorą :( jak u Was?
